Kim Jesteśmy
Spotkasz tutaj chrześcijan, przeważnie katolików, przede wszystkim duchownych. Większość z nas już nie chodzi w sutannie, czy habicie. Jesteśmy jednak nadal kapłanami, osobami oddanymi Bogu i otwartymi na dialog w Kościele.
Niesienie światu Chrystusowej Ewangelii jest niezmiennie naszym powołaniem.
Jezusa Chrystusa, Króla wszechświataniedziela, 23 listopada 2014
Strona główna arrow Forum
Forum  
Start | Odpowiedz | Rozwiń wątki | Pomoc
 
|< start << wstecz 1 2 dalej >> koniec >|
Autor Wiadomość
Panowie Byli- dlaczego odchodzicie ? - 25.02.2008 13:41 Jestem na tej stronie już dosyć długo, więc mam prawo wyciągać wnioski.
[/color]
Myślę, ze odchodzicie, uciekając od czasami trudnej kościelnej rzeczywistości. odchodzicie, bo skrzywdzono Was słabą formacją, odchodzicie z nudnej pracy duszpasterskiej, znudzeni naszą- wiernych bylejakością, odchodzicie od trudnych proboszczów i od katechizacji w szkole.Odchodzicie w końcu, bo nie przyjęto Was do kliki.
Czasami odchodzicie długo wcześniej niż odchodzicie, bo zaczynacie podwójne życie i bardzo szanuję tych, którzy zdecydowali się z nim zerwać.
Ilu z Was jednak odchodzi z prawdziwej miłości do kobiety ? Mówicie potem tym kobietom, ze odeszliście dla nich, a one cieszą się, ze zostały wybrane, ale jak to naprawdę jest ?
Ksiądz, który odszedł z prawdziwej miłości do kobiety, będzie nadal kochał swoje kapłaństwo i szanował Kościół, który porzucił.Tutaj był tylko jeden taki ksiądz- Tadeusz. Wierzę, ze on odszedł, bo pokochał kobietę.

Pozdrawiam Was Panowie oraz Wasze żony
Myślę, ze obserwacje prof. Baniaka sa podobne
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez niezalogowanych użytkowników.
Re:Panowie Byli- dlaczego odchodzicie ? - 25.02.2008 15:02 Ilu "byłych" kapłanów znasz osobiście? Osobiście nie z książek czy stron internetowych.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez niezalogowanych użytkowników.
Re:Panowie Byli- dlaczego odchodzicie ? - 25.02.2008 15:59 No tak nie zna żadnego naczytała się tylko wybrała to co wygodne dla niej i szpanuje.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez niezalogowanych użytkowników.
Re. p. Agata - 25.02.2008 16:28 Agata napisał:
odchodzicie od trudnych proboszczów i od katechizacji w szkole.Odchodzicie w końcu, bo nie przyjęto Was do kliki.

Rany koguta! Pani Agato - ja bardzo proszę nie obrażać moich uczuć religijnych!!!!!!
Jacy "trudni proboszczowie"?
Jakie kliki w Kościele?
I takie rzeczy wypisuje osoba, która deklaruje, że wątki z "Narni" przydadzą jej się do katechizacji????
Na pewno bardzo ciekawe formularze do kontaktu znajdują się na stronie odpowiedniej Archidiecezji
sefora1@wp.pl
kiedy Bóg zamyka drzwi to otwiera okno...
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez niezalogowanych użytkowników.
Re:Re. Panowie BYli - 26.02.2008 08:44 Szukam księzy, którzy odeszli z prawdziwej miłości do kobiety. Którzy odeszli zakochani, a nie sfrustrowani.
Chciałabym powiedzieć takiemu księdzu "Szkoda, ze odszedłeś. Gdyby Kościół pozwolił Ci zostać jako żonatemu kapłanowi, byłbyś dobrym księdzem."

Nie każecie mi się cieszyć z Waszych odejść!!!!
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez niezalogowanych użytkowników.
Re:Re. Panowie BYli - 27.02.2008 13:42 Moim zdaniem ksieza odchodza z kaplanstwa z roznych przyczyn.najczesciej to jest tak ze znajduja sobie towarzyszki zycia ale i nie tylko.Znam taki przypadek ze ksiadz byl bardzo zle traktowany przez parafian i musial odejsc.J tak wogóle to rola ksiedza w dzisjejszym swiecie jest bardzo trudna i wymagajaca.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez niezalogowanych użytkowników.
Re:Re. Panowie BYli - 27.02.2008 13:43 Moim zdaniem ksieza odchodza z kaplanstwa z roznych przyczyn.najczesciej to jest tak ze znajduja sobie towarzyszki zycia ale i nie tylko.Znam taki przypadek ze ksiadz byl bardzo zle traktowany przez parafian i musial odejsc.J tak wogóle to rola ksiedza w dzisjejszym swiecie jest bardzo trudna i wymagajaca.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez niezalogowanych użytkowników.
Re:Re. Panowie BYli - 27.02.2008 13:50 Irlandia traci księży. W ciągu najbliższych dwudziestu lat ich liczba może spaść o prawie dwie trzecie - ostrzega londyński "The Times".

Irlandia, która do niedawna była eksporterem duchownych teraz przeżywa jeden z najsilniejszych kryzysów powołaniowych. W ostatnim roku zmarłło stu szesnastu księży, a wyświęconych zostało tylko dziewięciu nowych. Jeszcze gorzej sytuacja wygląda wśród zakonnic: w minionym roku zmarło 228 zakonnic, a dwie złożyły śluby wieczyste.

Jak wynika z przewidywań opublikowanych na łamach "The Irish Catholic" skutki mogą być opłakane, bowiem do roku 2028 liczba duchownych może spaść z obecnych 4.752 do 1500. Jakby tego było mało, już obecnie zdecydowana większość irlandzkich duchownych wkracza w wiek emerytalny. Średnia ich wieku wynosi bowiem 61 lat.

- To nie jest kryzys, to jest katastrofa, i to taka, który przyszła w ciągu jednego pokolenia - podkreśla irlandzki komentator religijny David Quinn. - Przyzwyczajeni byliśmy do tego, że w jednej parafii było trzech księży, teraz jest tak, że dwóch księży obsługuje trzy parafie, ale niebawem będzie tak, że jeden ksiądz będzie służył na pięciu parafiach - podkreśla komentator.


Do tego dodać trzeba apel tamtejszego Episkopatu aby znieść celibat bo wielu co odeszło z kapłaństwa i założyło rodziny by wróciło. Wielu świeckich by z chęcią podjęło kapłaństwo gdyby mogli mieć rodziny.

Watykan woli jednak zamknąć dostęp wiernym do Eucharystii i innych sakramentów niż znieść celibat.

DLACZEGO?
[size=5][/size][b]
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez niezalogowanych użytkowników.
bratek - 27.02.2008 13:56 bratek 3 napisał:
Moim zdaniem ksieza odchodza z kaplanstwa z roznych przyczyn.najczesciej to jest tak ze znajduja sobie towarzyszki zycia ale i nie tylko.Znam taki przypadek ze ksiadz byl bardzo zle traktowany przez parafian i musial odejsc.J tak wogóle to rola ksiedza w dzisjejszym swiecie jest bardzo trudna i wymagajaca.


Znasz przypadek,że ksiądz był źle traktowany przez parafian i musiał odejść? Jak to? -Na żądanie parafian odszedł? Czy to możliwe? A czy nie powinien zmienić raczej parafii?
Rola księdza w dzisiejszym świecie jest równie trudna i odpowiedzialna jak w świecie "wczorajszym"
Kapłan musi rozumieć i wciąż rozwijać swoje powołanie,swoją misję.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez niezalogowanych użytkowników.
507 - 27.02.2008 20:15
Rola księdza w dzisiejszym świecie jest równie trudna i odpowiedzialna jak w świecie "wczorajszym"
Kapłan musi rozumieć i wciąż rozwijać swoje powołanie,swoją misję.



Widać, że taka forma kapłaństwa już naprawdę niewielu interesuje, zwyczajnie zdewaluowała się... Zatem? Albo zmiany, albo okręt m/s Kościół Katolicki podzieli los Titanica ....

Tylko czy komuś jeszcze zależy na jego istnieniu??
Jeśli chodzi o mnie, to nie!!
Niech tonie! I to szybko!
"Ludzie wolni, nie zarażeni religią, mówią światu prawdę. To słudzy ołtarza muszą kłamstwem podpierać swoje „objawione" prawdy o bogu, gdyż bez niego, byliby niczym, a tym samym straciliby prawo bytu... "
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez niezalogowanych użytkowników.
|< start << wstecz 1 2 dalej >> koniec >|
Zacznij nowy temat